jub2019 1

Papież Franciszek 2018

  Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

 W pierwszą niedzielę Adwentu, rozpoczyna się nowy rok liturgiczny. W ciągu tych czterech tygodni Adwentu liturgia prowadzi nas do świętowania Narodzenia Jezusa, ponieważ przypomina nam, że On przychodzi każdego dnia w nasze życie i powróci w chwale u kresu czasów. Ta pewność skłania nas do patrzenia w przyszłość z ufnością, jak nas zachęca prorok Izajasz, który swoim natchnionym głosem towarzyszy całej drodze Adwentu.

W pierwszym dzisiejszym czytaniu Izajasz prorokuje, iż „stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pańskiej stać będzie mocno na szczycie gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną” (2,2). Świątynia Pana w Jerozolimie jest ukazana jako punkt zbieżności i spotkania wszystkich narodów. Po Wcieleniu Syna Bożego sam Jezus objawił się jako prawdziwa świątynia. Dlatego wspaniała wizja Izajasza jest Bożą obietnicą i pobudza nas do przyjęcia postawy pielgrzymki, drogi do Chrystusa, który jest sensem i kresem całej historii. Ci, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, mogą ją znaleźć idąc jedynie drogami Pana, natomiast zło i grzech wynikają z faktu, że jednostki i grupy społeczne wolą podążać drogami podyktowanymi interesami egoistycznymi, powodującymi konflikty i wojny. Adwent jest właściwym okresem, by przyjąć przybycie Jezusa, który przychodzi jako posłaniec pokoju, by wskazać nam drogi Boga.

W dzisiejszej Ewangelii Jezus zachęca nas, abyśmy byli gotowi na Jego przyjście: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie” (Mt 24,42). Czuwanie nie oznacza trzymania oczu materialnie otwartych, ale posiadanie serca wolnego i zwróconego we właściwym kierunku, to znaczy gotowego, by dawać i służyć. To właśnie oznacza czuwanie! Sen, z którego musimy się przebudzić obejmuje obojętność, próżność, niemożność nawiązania autentycznie ludzkich relacji, niezdolność do zatroszczenia się o brata samotnego, opuszczonego lub chorego. Oczekiwanie na Jezusa, który przychodzi, musi się zatem przełożyć na trud czuwania. Chodzi przede wszystkim o zdumienie działaniem Boga, Jego niespodziankami i danie Jemu pierwszeństwa. Czuwanie oznacza także, konkretnie wrażliwość na naszego bliźniego znajdującego się w trudnej sytuacji, pozwolenie, aby wyzwaniem były dla nas jego potrzeby, nie czekając, aż on czy ona poprosi nas o pomoc, ale nauczenie się uprzedzania, wyprzedzania, tak, jak Bóg zawsze czyni wobec nas.

Zapraszamy na godzinę Miłosierdzia Bożego w kościele codziennie (także w niedziele) o godzinie 15.

Więcej…

 kosB0406    kosA0406

Sprzątanie Kościoła przez parafian dnia 04.06.2016r

sprzd0406    sprze0406    

sprzg0406    sprzb0406

 

sprzA0406